Free Lock Pick Guide with every order. See what our customers say

Free Shipping for UK orders* Learn more

Posiadanie udanego umysłu - Mentalność Lock Pickera

Having a Successful Mind - The Lock PIcker Mentality

Chris Dangerfield |

Uwaga autora: Początkowo był to inspirujący tekst dla osób zajmujących się otwieraniem zamków, ale wciąż wędrował w stronę „życia” w ogóle. W pewnym momencie pisania traciłem orientację, czy mówię o otwieraniu zamków, czy o otwieraniu swojej przyszłości. Zamiast porzucić projekt, wytrwałem - przypomniałem sobie MAGIĘ komunikacji i znalazłem ROZWIĄZANIE. Pracowałem nad kilkoma tematami i BAWIŁEM się pomysłami. W końcu, po kilku dniach tam i z powrotem, dodawania tego fragmentu, usuwania tamtego fragmentu itd., BYŁO SKOŃCZONE. Mam nadzieję, że Ci się spodoba...
„Zacznij od zrobienia tego, co konieczne, potem zrób to, co możliwe, a nagle okaże się, że dokonałeś czegoś niemożliwego”
- Franciszek z Asyżu
Fakt, że to czytasz, oznacza, że ​​jesteś gotowy do nauki, do bycia lepszym, do zwiększenia swoich umiejętności jako wytrych. Podjąłeś najważniejszy krok; zidentyfikowałeś obszar, który Cię interesuje - wytrychowanie - i teraz chcesz zwiększyć swoje umiejętności w tej dziedzinie. Szukasz wiedzy, a jak wszyscy wiemy, wiedza to potęga, prawda? Niezupełnie. Wiedza to potencjalna potęga - aby się zrealizować, wiedza musi być wykorzystana, pomysły muszą zostać wdrożone. Wszystko sprowadza się do wykonania. Więc usiądź wygodnie, posłuchaj tego, co mam do powiedzenia, a obiecuję, że staniesz się lepszy, i staniesz się lepszy szybciej. To jest jakaś obietnica, prawda? A jednak opiera się na ponad dziesięciu latach doświadczenia w nauczaniu ludzi, jak otwierać zamki, nauczaniu Impressioning, Single Pin Picking, Raking, Lever Picking, Bumping - i nie tylko. Jeśli posłuchasz tego, co mówię i zrobisz kilka małych rzeczy, które sugeruję, będziesz lepszym wytrychem. Otwieranie zamków jest metaforą życia, a życie jest metaforą otwierania zamków. No to jedziemy!
Aby zrozumieć umysł udanego lock pickera, musimy przyjrzeć się naszemu własnemu umysłowi, ponieważ to właśnie go chcemy przekształcić. Więc najpierw pytanie...
Kim jesteś? OK, to trochę za szerokie określenie w kontekście czasu, który mamy tutaj. Przeformułuję to: Kim jesteś, kiedy otwierasz zamki? Czy „zabijasz czas”? Czy to „hobby”, co czyni cię „hobbystą”? Fuj! Czy rozwiązujesz łamigłówki, czy jesteś entuzjastą? Nie brzmi to zbyt entuzjastycznie, prawda? Zawody otwierania zamków są dość hojnie nazywane „ Sportem zamkowym”, chociaż uczciwie mówiąc, prawdopodobnie chodzi tu bardziej o pokonanie czasu lub innych otwieraczy, niż o dziwaczne zdolności atletyczne lub mięśnie palców, które możesz lub nie napinać. Więc, czy jesteś sportowcem? Nie! Mam nadzieję, że jeśli masz choć trochę szacunku do siebie, to nie jesteś żadnym z powyższych.
Prawdziwi 'entuzjaści' prawdziwego życia. Nie bądź nimi, jest nudno, nie jesteś.
Wszyscy są dość obrzydliwi, a każdy, kto opisuje swoje zainteresowanie otwieraniem zamków jako „hobby”, zasługuje na wszystko, czego nie dostanie! Tak więc pierwszym elementem umysłu udanego otwieracza zamków jest: Magia. Otwieranie zamków jest naprawdę magiczne i powinieneś je tak celebrować. Otwieranie zamków, podobnie jak życie, jest wspaniałą przyjemnością, nigdy o tym nie zapominaj i utrzymuj zaangażowanie w obu, elektryczne!
„Każda odpowiednio zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii”
-Arthur C Clark
Jako dziecko byłem całkowicie uzależniony od magii. Moim bohaterem był światowej sławy eskapista Harry Houdini, a ja zdałem egzamin ustny w liceum na temat jego życia i czynów. Nie zapisałem tego, bo nie było mi to potrzebne. Znałem to wszystko na pamięć, byłem tym zafascynowany i byłem zafascynowany opowiadaniem o tym ludziom, idealne połączenie na taki egzamin. Rozwaliłem to. Ta lekcja to pasja.
Legendarny Harry Houdini. Inspiracja dla mnie jako chłopca i mężczyzny.
Moje zainteresowanie sztuką magii zaczęło się dużo wcześniej, około 10 roku życia, na urodzinowym lunchu mojego przyjaciela w lokalnym barze z burgerami. Zatrudnili iluzjonistę i nagle mój przyjaciel został wezwany na małą scenę. Byłem tak podekscytowany. Magik wyjął 4 duże stalowe pierścienie z torby i zaczął - zadziwiająco łączyć i rozdzielać te grube stalowe pierścienie. Byłem zachwycony. Na moich oczach obserwowałem, jak twarda stal przechodzi przez twardą stal. W pewnej części pokazu podał mojemu przyjacielowi dwa pierścienie, prosząc go, aby go naśladował, podczas gdy on kontynuował łączenie i rozdzielanie ich na różne sposoby. Krzyczałem rady do mojego przyjaciela, wszystko, co mogłem pomyśleć, a on badał i próbował, próbował i próbował - bezskutecznie. Gdy tylko magik odebrał pierścienie mojemu przyjacielowi, znów były częścią łańcucha czterech, a ja byłem absolutnie zafascynowany. Jak do cholery on to zrobił?
To dosłownie nie dawało mi spać w nocy. Prowadziłam zeszyty ze wszystkimi możliwościami. Pracowałam ze wszystkim, co mogłam znaleźć, jak małe kolczyki, zapięcia do pierścionków, rozpaczliwie próbując odkryć sekret. Pamiętaj, że to było przed internetem - informacje były skąpe, a dwie lub trzy "książki magiczne" w bibliotece Dartford były standardową, ogólną historią zaklęć, indyjskimi sztuczkami linowymi, bzdurą. W końcu udało mi się zaoszczędzić pieniądze i znaleźć sklep, aby kupić własny zestaw pierścieni łączących. I oczywiście byłam załamana. Okazało się, że w jednym z pierścieni była dziura i to wszystko było mylące. Ho hum. Na początku myślałam, że mnie oszukano - wiesz, co mówią, łatwiej jest oszukać kogoś, niż przekonać go, że został oszukany. Co jeszcze myślałam, że to było? Oczywiście, że była luka!
Więc po co ci to wszystko opowiadać? Ponieważ chciałem ci przypomnieć o tym dziecięcym poczuciu pasji... tym poczuciu prawdziwej magii. Rozmawiam z wieloma ludźmi o otwieraniu zamków, którzy najwyraźniej zapomnieli, w co się angażują. Zepchnęli magię tej niesamowitej sztuki w głąb swoich umysłów, w miejsce, w którym już nie działa. Otwieranie zamków to MAGIA! Pamiętaj o tych zamkach, tych maleńkich cylindrach i ich maleńkich kołkach i sprężynach. To często to, co oddziela człowieka od świata. Kiedy śpisz w nocy, co oddziela cię od świata? Jak zabezpieczyć wszystko, dla czego żyliśmy, wszystko, na co pracowaliśmy? Co oddziela nasz samochód, naszą własność i nasze dzieci od brutalnego i nieprzewidywalnego wielkiego, szerokiego świata? Zamek, mały zamek. A ta nasza sztuka, najdziwniejsze z zajęć, wykracza poza te zamki. Sprawia, że ​​stają się bezużyteczne. Aby stać się świetnym w tej umiejętności, musisz mieć na uwadze, jak cudowne to jest, miej na uwadze pasję, która cię w to wciągnęła, magnetyzm, który poczułeś, gdy zobaczyłeś, jak to się robi po raz pierwszy - być może w prawdziwym życiu, być może na YouTube. Coś zapaliło w tobie iskrę, która sprawiła, że ​​zacząłeś badać to dalej. Czekałeś z niecierpliwością, aż post się pojawi, aż twoje kostki dotrą, aż rozpocznie się podróż. Krótko mówiąc - nie pozwól, aby twoja znajomość z pickowaniem cię przytłoczyła. Przypomnij sobie to uczucie, gdy po raz pierwszy zamek poddał się twojemu podstępowi. Bez magii nie ma rozwoju.
Bądźcie podekscytowani, życie jest cudowne i pełne cudów!
PIERWSZA ZASADA: Po prostu pamiętaj, jak fajnie jest umieć otwierać zamki.
Kiedy zakładałem warsztaty odciskania zamków gdzieś około 2010 roku, miałem przyjemność spotkać mistrzów świata w otwieraniu zamków Olivera Diederichsena i Jos Weyersa. Dwie bardzo utalentowane osoby w tej sztuce, Oliver dosłownie napisał książkę na ten temat, „Impressioning”, a Jos był ówczesnym mistrzem świata w impresjonowaniu zawodów. Przyjechali i zaprosili grupę wytrychów z mojego ówczesnego forum, a my zostaliśmy poczęstowani popołudniową nauką od najlepszych. Tego dnia oglądałem, jak Jos Impression otwiera zamek w mniej niż 60 sekund. Myślę, że 52 sekundy. Jeśli nie wiesz, impresjonowanie to technika otwierania zamków, która nie tylko otwiera zamek, ale także zapewnia działający klucz jako część techniki. I to w mniej niż 60 sekund!
Chcąc dowiedzieć się, jak ktoś staje się tak dobry w czymś tak nieintuicyjnym i nieznanym jak odcisk zamka, zapytałem Josa, jak rozwinął swoją umiejętność. Bezczelny jak zawsze, ten pulchny Holender w kilcie powiedział swoim donośnym, przepełnionym Guinnessem głosem: „Zamknąłem się w pokoju z zamkiem, pilnikiem, kilkoma uchwytami i tysiącem pustych kluczy”. Nie uderzyło mnie tyle to, co powiedział, bo każdy może powiedzieć, że praktyka jest wynikiem powtarzania, ile jego wyraz twarzy. To był człowiek, który zobowiązał się do celu. Nie chodziło o pytanie: „Czy mogę to zrobić?” „Czy będę w stanie się nauczyć” itd. Najwyraźniej zadał sobie pytanie: „Jak to zrobię?” i „Jak się nauczę”, a następnie z powodzeniem odpowiedział na pytanie.
Jos Weyers – człowiek z tysiącem pustych kart.
Oglądanie Jos i Oli, którzy robią odciski zamków, to marzenie do oglądania. Wszystkie ich wysiłki się opłaciły. Tak głębokie jest ich zrozumienie w wybranej dziedzinie, że oglądanie ich pracy nad zamkami jest jak okazja, by zmniejszyć się do rozmiaru pchły i wcześniej przejść się po zamku. Wiedzą wszystko, co muszą wiedzieć, by jak najlepiej wykorzystać posiadane narzędzia. Nigdy nie pytali „Czy” mogą zrobić odcisk zamka, pytali „Jak”. Nigdy nie pytali „Czy mogę”, pytali „Jak to zrobię?”.
DRUGA ZASADA: Nie chodzi o to czy możesz, ale jak to zrobisz.
Zrobiłem karierę dzięki Bump Keys. Podczas gdy klucze Bump Keys są w użyciu w tej czy innej formie od ponad 90 lat, a w latach 20. i 30. XX wieku pojawiły się różne patenty, potrzeba było kogoś, kto spojrzał na nie świeżym okiem, aby stały się niesamowitym narzędziem do otwierania zamków, jakim są dzisiaj. Ramię zostało całkowicie usunięte, końcówka lekko zeszlifowana, a wzory uderzeń rozwinęły się. Najważniejsze było dodanie tłumika. Oznaczało to dwie rzeczy: Po pierwsze, można było lepiej określić, gdzie klucz powinien się znajdować i „naprawić” go tam, zamiast aby przesuwał się w zamku, a po drugie - klucz można było uderzać wielokrotnie bez konieczności resetowania. Wcześniej uderzenie klucza, nieudana próba uderzenia, wyjęcie klucza, ponowne włożenie i ponowna próba zajmowały około 10 sekund. Teraz zaczęto używać tłumików (i sprężyn), można było uderzyć kluczem 50 razy w czasie, który kiedyś zajmował jeden. I robiłem to wszystko.
Fragment patentu HR Simpsona z 1926 r. na urządzenie Bump Key.
To były zmiany, które wprowadziłem, rozwój, który zaprojektowałem, i który jest obecnie uważany za standardowy na całym świecie. Nikt już nie uderza bez amortyzatorów, to byłoby jak gra w piłkę nożną bez butów.
Pytanie więc brzmi, jak udało mi się to zrobić dobrze, skoro przez dziesięciolecia nikt inny o tym nie pomyślał? Odpowiedź jest prosta: bawiłem się. Jako dorośli mamy tendencję do przestrzegania, a nie kwestionowania zasad. Nawet podczas zabawy mamy tendencję do przestrzegania ograniczeń. Ale to pewny sposób na pozostanie takim samym. Bo jeśli nie pozwolisz sobie na przekroczenie granic, zawsze będziesz rządzony ich ograniczeniami. Dlaczego „bawiłem się” wzorem wypukłości? Ponieważ podobał mi się ich wygląd. To wszystko. To właśnie robimy, kiedy „bawimy się”. Nie miałem ustalonych naukowych pomysłów projektowych, chciałem tylko, aby mój osobisty zestaw kluczy wypukłych miał różne wzory. Bawiłem się nimi. Po prostu tak się złożyło, że różne zamki różnie reagowały na różne wzory, i tak narodził się obszar badań. Do dziś nasz zestaw trzech uniwersalnych kluczy wypukłych ma trzy różne wzory, co daje większą szansę na udane wypukłość. Zużyte i starsze kołki dobrze reagują na bardziej strome kąty naszego cięcia „V”. Nowe lub mocno zapięte zamki lepiej reagują na nasze „półsześciokątne” cięcie, a uparte, mocno zapięte kołki dobrze reagują na lekko łukowate cięcie. Było ich więcej, było ich o wiele więcej. Mam zestaw kluczy uderzeniowych z prawie 10 wzorami.
Jak widać, klawisze Bump Keys mają trzy różne wzory.
Ale dalsza zabawa zaokrągliła to do trzech najskuteczniejszych, a ich pochwały są śpiewane do dziś. Tłumik był bardzo podobny. Najpierw zacząłem używać gumki do ołówka, po prostu trzymając ją tam, gdy uderzałem w klucz. Kiedy zamek był ustawiony w drzwiach, zdałem sobie sprawę, że mogę trzymać gumkę na miejscu i wielokrotnie uderzać w klucz. Usunięcie ramienia oznaczało, że mogłem przytrzymać gumkę na miejscu za pomocą kropli kleju z pistoletu do kleju - i tak narodził się Tłumik. Więc kiedy uczysz się nowej techniki lub kiedy używasz nowego zestawu narzędzi. Dowiedz się, co zrobili ludzie, którzy byli przed tobą, na pewno. Ale nie ograniczaj się. Zabawa jest początkiem zagrożenia granic twojego ogrodzenia, przekraczanie twojego ogrodzenia jest tym, co czyni coś „nowym”. Bycie biegłym w danej dziedzinie czyni cię profesjonalistą. Wnoszenie wkładu w dziedzinę czyni cię innowatorem. Tylko eksperymentowanie może cię przenieść poza to, co wiesz.
TRZECIA ZASADA: Eksperymentuj z wytrychami i zamkami poprzez zabawę. To są twoje narzędzia, nie twoje zasady.
Zawsze mnie zastanawia, dlaczego ludzie śmieją się z Arnolda Schwarzeneggera. Jasne, ma zabawne czoło i głupi głos. Ale hej, i co z tego. Przyjrzyjmy się osiągnięciom tego człowieka. Przybył do USA w wieku 21 lat, nie znając prawie w ogóle języka. Następnie został światowej sławy milionerem dzięki podnoszeniu ciężarów, czego nikt inny wcześniej nie zrobił. Wycisnął z tego ostatnie soki dzięki sponsorom, rekomendacjom, własnym książkom, produktom i występom w telewizji. Następnie - z niewielkimi lub żadnymi umiejętnościami aktorskimi - został jednym z najsłynniejszych i najlepiej opłacanych aktorów Hollywood, prowadząc obsadę w jednej z najbardziej udanych serii filmowych wszech czasów, Terminator, a także grając główne role w wielu innych klasykach, takich jak Prawdziwe kłamstwa, Commando i Pamięć absolutna.
Głupie, może i głupie, nie ma szans.
Niezadowolony z tego wszystkiego, kontynuował swoją służbę przez dwie kadencje jako gubernator Kalifornii. Wikipedia nazywa go „ aktorem, producentem, biznesmenem, inwestorem, autorem, filantropem, aktywistą, politykiem i byłym profesjonalnym kulturystą”. - wszystko z odniesieniami i ogromnym sukcesem we wszystkich z nich. Śmianie się z tego człowieka jest szaleństwem, jest on świetlaną historią poświęcenia i sukcesu.
Potem jest Uri Geller. Kolejny człowiek, który wzbudza wiele śmiechu i kpin. Ale proszę, cofnijmy się na chwilę. Niezbyt bystry, dość dziwny, ten człowiek zdołał podróżować po świecie, zadawać się z rodziną królewską i gwiazdami Hollywood, CIA poprosiła go o szkolenie. Jest gwiazdą w niemal każdym rozwiniętym kraju na świecie i jest wart miliony. Jak? Udoskonalając starą sztuczkę magiczną. JEDNĄ SZTUCZKĘ. Udaje, że zgina łyżki. Pomyśl o tym. I to nie był chwilowy hit. Nadal od czasu do czasu pojawia się w telewizji, sprawiając, że ludzie skupiają się na swoich starych zegarkach. Człowieku, nawet przyznał się do odpowiedzialności po fakcie za przesunięcie piłki tuż przed tym, jak David Beckham spieprzył rzut karny.
Kto by pomyślał, że ten prosty trik sprawi, że będziesz ocierał się o członków rodziny królewskiej, celebrytów i różnych prezydentów? Uri Geller, oto on. Niesamowite.
Oto dwie niesamowite historie i radzę ci poczytać o tych dwóch interesujących i inspirujących ludziach. Ponieważ nie widzimy i nie słyszymy zbyt wiele o czasach, kiedy myśleli, że nie warto. O czasach, kiedy - jak zawsze - ich pewność siebie zawodziła. O chwilach, kiedy wydaje się, że cały świat jest przeciwko tobie i nic nie działa dla ciebie. O chwilach, kiedy musisz się podnieść, otrzepać i zacząć od nowa. O dniach, kiedy musisz znaleźć motywację skądś, gdziekolwiek, nawet jeśli wydaje się, że nie ma jej nigdzie. Krótko mówiąc, dostajesz to, czego chcesz, tylko wtedy, kiedy sam wybierasz - i to jest tutaj kluczowe, kiedy WYBIERASZ, że się nie poddajesz.
ZASADA CZWARTA: Nigdy się nie poddawaj.
Widzisz, wytrychowanie to idealna metafora samego życia. Zamek to seria problemów, a żeby go otworzyć, musisz znaleźć rozwiązania. Możesz rozwodzić się nad problemami, możesz zatracić się w pytaniach. Albo możesz przyjąć rozwiązania i zacząć udzielać odpowiedzi. Odnieś sukces w wytrychu, a odniesiesz sukces w życiu. Zasady gry są identyczne. Podsumowując...
JEDEN: Wytrychowanie i życie to prawdziwa magia. Nigdy o tym nie zapominaj.
DWA: Nigdy nie pytaj „czy możesz” – pytaj „jak to zrobisz”
TRZY: Nigdy nie przestawaj grać - eksperymentuj
CZTERY: Nigdy się nie poddawaj, idź dalej.
TERAZ - mam dla Ciebie NIESPODZIANKĘ.
 
Chris Dangerfield