Free Lock Pick Guide with every order. See what our customers say

Free Shipping for UK orders* Learn more

Nowa technologia zamków nie czyni nas bezpieczniejszymi + WIDEO

New lock tech fails to make us more secure + VIDEO

Chris Dangerfield |

Witajcie, wytrychy

Jestem prawdziwym fanem Dragon's Den, brytyjskiego programu telewizyjnego, w którym odważni przedsiębiorcy przedstawiają swoje pomysły biznesowe grupie odnoszących sukcesy mężczyzn i kobiet, którzy mają udokumentowane osiągnięcia w zarabianiu pieniędzy. Lubię próbować i kwestionować smoki, jakbym testował swój własny zmysł biznesowy i sprawdzał, czy mam rację co do zalet i wad różnych, czasami szalonych pomysłów.

Założyłem własny biznes detaliczny z wytrychami bez pieniędzy. Nie miałem nawet komputera. Wróciłem do domu mojej matki, po siedmiu latach studiowania sztuki i filozofii, co chociaż było świetnym czasem, szalonym czasem, było w zasadzie bezużyteczne pod względem wejścia na rynek pracy. A to, że skończyłem mieszkając z powrotem u mojej matki, w pokoju, w którym dorastałem jako dziecko, nie czyniło cudów dla morale.

Kiedy więc przyjaciel pożyczył mi komputer – wielkie, solidne urządzenie z dostępem do Internetu przez modem – wykorzystałem swoją szansę i zacząłem zgłębiać tajniki nowego i w dużej mierze zaskakującego świata handlu elektronicznego.

Mój 'podarowany' komputer wyglądał bardzo podobnie do tego monstrum! Błagający nie mogą przebierać!

Reszta to już historia i teraz, ponad 15 lat później, jesteśmy jedną z najbardziej szanowanych na świecie firm oferujących wytrychy do zamków online, z czego jestem bardzo dumny. Zaangażowana obsługa klienta i konkurencyjne ceny produktów sprawiły, że to działało wtedy, i są to te same zasady, którymi kierujemy się dzisiaj.

Dragons. Warci fajne 1000 milionów.

Widzisz, dlaczego coś takiego jak Dragon's Den mogłoby mi się spodobać. Wiem, jak to jest prowadzić biznes. Znam wzloty i upadki, stresy i świętowanie. Wiem, jak to jest mieć porażkę logistyczną lub sukces planu biznesowego. Wiem, co oznacza mieć oddany, jakościowy personel i co oznacza wprowadzić nowy produkt na rynek.

Po obejrzeniu wszystkich odcinków Dragon's Den byłem szczęśliwy, gdy dowiedziałem się, że ten format jest emitowany także w Australii i USA, więc od razu zacząłem oglądać je wszystkie na You Tube.

Nazywane „Shark Tank”, nie mają przewagi Dragon's Den, ale mimo to lubiłem je oglądać - a potem pojawił się człowiek o nazwisku Phil Dumas i jego firma „Unikey Technology”. Czy powiedział „Unikey”? I moje uszy nastawiły się bardziej niż zwykle.

Prezentacja Unikey Phila - być może „rewolucja”, ale bezpieczna - nie.

Krótko mówiąc, wynalazek Phila to sposób sterowania zamkami drzwi za pomocą smartfona. Pomysł jest dobry. Mały silnik w zamku, który może przesuwać rygiel do środka i na zewnątrz, oraz oprogramowanie w telefonie, które może powiedzieć zamkowi, kiedy ma zamknąć i otworzyć drzwi.

Było wiele innych cech, które uczyniły ten projekt bardzo atrakcyjnym. Możesz dzielić się „kluczem”, tak jakby, po prostu wysyłając go znajomemu na swój telefon. Możesz dzielić się nim na stałe, tak jak dzieliłbyś się nim z partnerem lub dziećmi, albo możesz dzielić się nim tymczasowo, jeśli musisz pozwolić sprzątaczowi lub dostawcy na dostęp w ciągu 1 godziny. Wszystko bardzo dobre, pomyślałem - połączenie projektu biznesowego i technologii zamków najwyraźniej bardzo mi się spodobało.

Wydawało się, że wszystko idzie dobrze pewnemu przedsiębiorcy, aż w końcu jeden z rekinów zapytał: „Czy mogę użyć zwykłego, oryginalnego klucza do tego zamka, jeśli chcę?”

A odpowiedź brzmiała: „Tak”

Jasne.

Widzisz, kiedy widzę rozwój technologii zamków, moje główne zainteresowanie to „Czy to zwiększa bezpieczeństwo?”. Wszyscy wiemy, że jako wytrychy, zamek bębenkowy z trzpieniem nie zapewnia prawie żadnej ochrony. Oczywiście, że utrzymuje drzwi zablokowane, gdyby ktoś próbował je otworzyć. Ale prawda jest taka, że ​​nie zapewniają one dużego bezpieczeństwa. Ilość zamków bębenkowych z trzpieniem, które ominąłem na przestrzeni lat za pomocą arkusza MICA, sięga setek. Możesz zgarnąć zamek w kilka sekund, możesz go rozwalić w jeszcze krótszym czasie. A firmy zajmujące się zamkami, firmy mieszkaniowe wiedzą o tym od lat.

Dlaczego ich to nie obchodzi? Chodzi mi o to, że bądźmy szczerzy, zamek do drzwi wejściowych to maleńkie urządzenie, z jeszcze mniejszym wyborem maleńkich mosiężnych bolców - a te bolce to wszystko, co chroni ciebie, twoją rodzinę i twój majątek przed potencjalnym złodziejem. Gdyby wynalazek Phila Dumasa całkowicie pozbył się starego klucza, myślę, że zgodzisz się, że byłby to natychmiastowy krok naprzód w jego zdolności do zabezpieczenia twojego domu. Ale bycie w istocie prostym cylindrem z bolcem, otwartym na wiele różnych nieniszczących ataków, pomimo wszystkich interesujących czynności wykonywanych za pomocą smartfona, w rzeczywistości jego prawdziwa funkcja - zabezpieczanie majątku - pozostaje wątpliwa.

Przypomina mi furgonetki Ford Transit, które do 2013 roku były wyposażone w zamek Ford Tibbe. Jeden z najgorszych zamków w historii. Odmiana zamka z blokadą tarczy. Wszyscy wiedzą - łącznie z Fordem - że furgonetki Transit są używane głównie przez rzemieślników, którzy mają cały swój drogi sprzęt w środku. Po co „zabezpieczać” (i to jest hojne) taki pojazd tak okropnym zamkiem. Nawet wytrych Ford Tibbe sprawia, że ​​wygląda lepiej niż jest, ponieważ wytrych Ford Tibbe wygląda w ten sposób, ponieważ również dekoduje zamek. W rzeczywistości zamek Tibbe można otworzyć patyczkiem metalu z małym wypustkiem na końcu. Widziałem nawet, jak jeden otwierano wacikiem!

Zamek Ford Tibbe i wytrych, który go otworzy. Ojej.

Producenci zamków nie robią wszystkiego, co w ich mocy. Rozsądnie byłoby, gdyby współpracowali z takimi wytrychami jak ty i ja, aby ustalić, co tak naprawdę sprawia, że ​​zamek jest bezpieczny, a co nie. Oferujemy bogactwo wiedzy w tej dziedzinie i uważam, że to tragedia, że ​​zamiast przyznać, że istniejemy i że moglibyśmy im pomóc w dostarczaniu o wiele lepszych zamków, po prostu nas ignorują i nadal produkują, sprzedają i instalują zamki, które tak naprawdę nie nadają się do użytku. To sprawia, że ​​myślisz o brzydkiej prawdzie, że krótko mówiąc, tak naprawdę ich to nie obchodzi.

Gdyby Phil Dumas i jego Unikey z nami porozmawiali, być może zdaliby sobie sprawę, że mogliby zaoferować o wiele lepszy produkt, usuwając całkowicie otwór na klucz i klucz, a tym samym dostarczając o wiele bezpieczniejszy produkt - coś, co faktycznie spełniałoby swoje zadanie - zabezpieczało nieruchomość.

Odcinek Shark Tank możesz obejrzeć poniżej.

Udanego zbierania.

Chris Dangerfield