Free Lock Pick Guide with every order. See what our customers say

Free Shipping for UK orders* Learn more

Jak się wzbogacić – NAPRAWDĘ!

How to Get Rich - SERIOUSLY!

Chris Dangerfield |

Witajcie, Lock Pickersi

Powiem ci, jak się wzbogacić. Obiecuję. Bez żartów, obiecuję. Skąd mam wiedzieć? Ponieważ to zrobiłem. Zająłem się, posłuchałem rady i to zrobiłem. Ale najpierw musimy zboczyć z tematu. Ale zaufaj mi, powiem ci.

Przedstawiam Felixa Dennisa. Mój bohater. Łajdak, nieudacznik, chłopak z bardzo biednej rodziny i multi, multi, milioner.

Młody Felix Dennis, gotowy podbić świat i odnieść sukces, często i we własnym niesamowitym stylu.

Wszystko zaczęło się - jak wiele dobrych rzeczy - leżąc na podłodze, roztrzaskany do nieprzytomności w mieszkaniu w Fulham w Londynie. Przypadkiem zaprzyjaźnił się z paroma kumplami, którzy produkowali magazyn, tani, tandetny, okropnie nieprofesjonalny, zwany „OZ” - ponieważ dwaj mężczyźni u steru byli z Australii.

Po napisaniu pierwszej recenzji debiutanckiego albumu mniej wówczas znanego zespołu rockowego o nazwie „Led Zeppelin” Dennis wkrótce awansował na stanowisko współredaktora i wkrótce potem magazyn zaangażował się w najdłuższy proces o spisek w historii angielskiego prawa.

Debiutancki album Led Zeppelin. Kto by pomyślał, że tych pięciu eleganckich chłopaków będzie miało prywatny odrzutowiec i będzie rozwalać skarpetki na całej planecie?

Nie chodziło o pisanie recenzji albumów, o nie, raczej o to, że gdy „prawdziwy” szef Richard Neville był w Australii, Dennis i Jim Anderson pomyśleli, że dobrym pomysłem będzie zaproszenie chaotycznego pod względem hormonalnym, beztroskiego i nieobecnego zawodowo świata dzieciaków ze szkoły do ​​przesłania materiałów do kolejnego wydania, które miało zostać odpowiednio zatytułowane „Schoolkidz Oz”.

Obiecali opublikować wszystko, co dostaną – jeśli tylko miejsce na to pozwoli. I wyobraź sobie, pamiętasz, jak to było być uczniem? Nic dziwnego, że to wszystko było za dużo dla brytyjskiego establishmentu z 1969 r., który nie mógł znieść karykatur Ruperta Niedźwiedzia z ogromnym penisem i innych przewidywalnie niegrzecznych i wulgarnych rzeczy z wyobraźni brytyjskich uczniów.

Schoolkidz Oz – pamiętajcie, że to było w Wielkiej Brytanii w 1969 roku, kiedy to ludzie łatwo wkurzający się siedzieli na rogach barów i pili herbatę.

Podczas gdy wszyscy trzej zostali uniewinnieni z głównego zarzutu, wszyscy zostali skazani na karę więzienia za mniejsze przewinienia, przy czym Dennis otrzymał najmniej czasu, ponieważ sędzia uznał go za „znacznie mniej inteligentnego, a zatem mniej winnego”. Jednak po kilku podejrzanych układach z sędzią naczelnym i licznych apelacjach, wszyscy trzej zostali – słusznie – uniewinnieni ze wszystkich zarzutów.

Richard Neville, Jim Anderson i Felix Dennis, którzy traktowali cały proces jak farsę, którą w istocie był. Pojawiali się w sądzie w najróżniejszych skandalicznych strojach.

Felix Dennis kontynuował działalność wydawniczą, wydając magazyny Kung-Fu (w czasie, gdy niesamowity film Bruce'a Lee „Enter The Dragon” oczarowywał publiczność na całym świecie), a następnie magazyny Home Computer, gdy kilka lat później domowe mikrokomputery eksplodowały na rynku. Następnie został jednym z wydawców magazynów - i najbogatszym człowiekiem w Wielkiej Brytanii.

Jak wszyscy w końcu, Felix Dennis zmarł. Nie wcześniej niż po raz kolejny wywrócił wszystko do góry nogami, mówiąc, że „przepuścił 100 milionów dolarów na seks, narkotyki i rock and rolla”, a później stwierdzając: „Zbudowałem firmę Nasdaq, która obracała 2,5 miliona dolarów, będąc na cracku... Przez pięć lat nie spałem. Możesz wiele zrobić, jeśli nie musisz tracić cholernego czasu na spanie”.

Spoczywaj w pokoju, Felixie Dennisie.

W każdym razie....

W 2007 roku ukończyłem pisanie lekkiej, ale pouczającej książki, którą zatytułowałem „The Bumpology” – jej tytuł nawiązuje do książki Jacques’a Derridy o języku „The Grammatology”, którą studiowałem kilka lat wcześniej w ramach studiów magisterskich.

Chociaż mój poradnik o tym, jak pozbyć się zarostu, The Bumpology, sprzedał się już w nakładzie około 10 000 egzemplarzy, to choć nie uczynił mnie wydawniczym milionerem, stanowi główne ogniwo tej opowieści i mam mu wiele do zawdzięczenia!

Sprzedawałem przez Internet narzędzia do otwierania zamków, głównie klucze uderzeniowe i powiązane z nimi akcesoria, przez około rok. Książka na temat tej techniki wydawała się mieć sens, co później zostało potwierdzone sprzedażą.

Potrzebowałem kogoś, kto wydrukuje The Bumpology, więc wysłałem kilka e-maili do różnych osób z „druku na żądanie”, aby wykonać kilkaset kopii. Przyjąłem ofertę i wkrótce miałem świeżo wydrukowane kopie w swoim mieszkaniu. Więcej zapasów do ułożenia pod ścianą w moim stale rosnącym zapasie i wypełnionym papierami mieszkaniu. Nierzadko budziłem się z nogą pociętą przez wykręcanie i obracanie kolczastego klucza do uderzeń przez całą noc. Z czego zrobione są sny!

Właściciel firmy, mężczyzna również o imieniu Chris, wkrótce się ze mną skontaktował. Był zainteresowany moim biznesem i zaczął zadawać pytania. Miał wszelkie powody, żeby się interesować. Założyłem firmę z budżetem ZERA, z komputerem, który dostałem od przyjaciela. Mieszkałem w mojej starej sypialni w małym domu mojej mamy, z internetem dial-up i tym wielkim, żółknącym komputerem z byłego biura. Ale interes kwitł, wszystko szło dobrze. Przeprowadziłem się do własnego mieszkania, które się rozwijało, a ja miałem pewnego rodzaju zasadę, ustaliłem sobie trzy podstawowe zasady: „ Uczciwość, dostępność i jakość ”. Trzy rzeczy, których niestety brakowało w trzech z czterech sklepów internetowych z wytrychami, z których korzystałem wcześniej, doświadczenia, które nie zrobiły na mnie większego wrażenia.

Drukarz, przedsiębiorca, geniusz SEO i przyjaciel, Chris Angus, który przekazał mi złotą radę, którą zamierzam ci dać.

Wkrótce zaprzyjaźniłem się z Chrisem, którego głównym zajęciem był podejrzany świat SEO, czyli „optymalizacja dla wyszukiwarek”, czyli jak sprawić, by Twój sklep internetowy osiągnął wysoką pozycję w Google, wykorzystując do tego zarówno pieniądze, jak i inne niegodziwe i w dużej mierze nieujawnione środki.

Zaprzyjaźnienie się z Chrisem było darem niebios. Wkrótce wykonywał budżetowe prace SEO dla mojej firmy, po prostu dlatego, że mnie lubił i był pod wrażeniem mojej skromnej, ale wydajnej przedsiębiorczości. Biznes nadal się rozwijał, a ja nadal stosowałem swoje podstawowe zasady: uczciwość, dostępność i jakość.

Piramida SEO. Tak, ja też tego nie rozumiem. Sztuką jest zatrudniać ludzi inteligentniejszych od siebie. Delegowanie to wszystko. Hmm, kto mi to powiedział?

Pewnego dnia, podczas kolejnej z naszych długich, zabawnych i niesamowicie przydatnych wieczornych rozmów na Skypie, wypowiedział magiczne słowa: „Musisz przeczytać tę książkę”. Teraz, gdy podejrzany sprzedawca SEO (w wielu przypadkach sprzedawcy używanych samochodów w Internecie) mówi dość aroganckiemu studentowi francuskiej filozofii i psychoanalizy, że musi przeczytać książkę, następuje moment oporu. Gdy mówi mu, że książka nazywa się „Jak się wzbogacić”, następuje śmiech. Nigdy nie byłem fanem książek typu „Jak to zrobić”. Ci, którzy potrafią, robią, ci, którzy nie potrafią, uczą itd. Dlaczego ktoś, kto naprawdę wie, jak się wzbogacić, miałby pisać o tym książkę? Przecież byłby zajęty cieszeniem się życiem?

„Zaufaj mi w tej kwestii” – powiedział. „Czyż nie pomogłem już twojemu biznesowi? Nie mam udziałów w tej książce, nie wydrukowałem jej!” – powiedział. „Zamów ją teraz, próbuję ci pomóc”. Więc niechętnie zapłaciłem 5,99 $, których chcieli i zamówiłem „How to Get Rich” Felixa Dennisa.

How to Get Rich autorstwa Felixa Dennisa. Studiowałem na uniwersytecie przez 7 lat, przeczytałem ponad 1000 książek i ta jest prawdopodobnie najważniejsza.

Przez następne dwa lata mój biznes się przekształcił, a ja położyłem podwaliny pod to, co jest obecnie jednym z najbardziej szanowanych sklepów detalicznych z wytrychami na świecie. Handluję lepiej niż kiedykolwiek, ponad półtorej dekady później. Jasne, włożyłem w to piekielnie dużo pracy i trzymałem się swoich zasad, ale bez tej książki nie sądzę, żeby to przetrwało, ani żeby odniosło jakikolwiek sukces.

Piękno tej książki polega na tym, że nie sprzedaje on oleju z węża, nie ma tu równań, wykresów, diagramów słupkowych, harmonogramów przepływu pracy, żadnego z tych naprawdę odpychających bzdur. Pół biografia, pół kurs motywacyjny, Dennis opowiada, jak to zrobił, jak zrobili to inni i, co najważniejsze, dlaczego. A prawdziwym bonusem jest jego nacisk na dawanie klientowi tego, czego chce. Zasadniczo wzmocniło to moje własne zasady i dało mi odwagę, aby nadal je wdrażać.

Mój biznes zaczął się od używanej maszyny do dorabiania kluczy Curtis i pewnie skończyłby się na tym, gdyby nie dobra rada i pokora, dzięki której mogłem z niej skorzystać.

To, co kiedyś było mężczyzną w pokoju, ze starą maszyną do cięcia kluczy Curtisa, która pilnowała sąsiadów, jest teraz międzynarodową operacją eCommerce, z mnóstwem pracowników na pełen etat, pracowników na pół etatu, wszelkiego rodzaju konsultantów i innych profesjonalistów, pracujących całą dobę, aby zapewnić najlepsze możliwe produkty i usługi. To zgrabna maszyna z ludzkim sercem, która zapewnia tym, którzy chcą kupić narzędzia do otwierania zamków, środowisko uczciwości, dostępności i jakości.

Nasze Dangerfield POLARIS RAKES - Jestem dumny z tego, co zrobiliśmy, a pod wieloma względami te kostki są przykładem wszystkiego, o co nam chodzi. Nadal jestem uczciwy i dostępny, a jakość rządzi. Recenzje tych kostek są niezwykle satysfakcjonujące, ponieważ nadal daję klientom to, czego chcą, a oni są zadowoleni. Idealnie - ponieważ to jest mój cel.

Nie nauczyłem się, jak oszukiwać ludzi, jak ich oszukiwać, jak oszukiwać lub jak manipulować . Dowiedziałem się, że ludzie są skłonni kupować, jeśli traktujesz ich z szacunkiem, od produktów po stronę internetową , od zdjęć po obsługę klienta, od e-maili po politykę zwrotów. Naszym celem jest zadowolenie klienta - co jest dobre, ponieważ wierzę, że tego chce klient.

Mój człowiek Felix, któremu wiele zawdzięczam i którego rady wciąż stosuję. Widziałem zbyt wielu innych ludzi, którzy stracili oko na piłkę, zapomnieli, co dało im sukces i zaczęli iść na łatwiznę, żeby samemu zaryzykować.

No i masz. Jeśli chcesz odnieść sukces, jeśli chcesz przejść przez wiele wzlotów i upadków prowadzenia własnego biznesu, jeśli chcesz się wzbogacić, z przyjemnością przekażę ci złote rady, które mi przekazano. I powiem ci to tak, jak mi powiedziano...

Zaufaj mi w tej sprawie. Nie mam udziałów w tej książce, nie wydrukowałem jej. Zamów ją teraz, próbuję ci pomóc.

JAK SIĘ BOGACIĆ - FELIX DENNIS

Najlepsze życzenia

Chris Dangerfield